Od garażu na Lubelskiej do czterech stanowisk na Pużaka. Od jednej maszyny montażowej do hydraulicznej prasy do felg. Bez ścinania zakrętów – po prostu robota za robotą.
1987
Pierwszy szlif
Stanisław Pielach otwiera dwustanowiskowy warsztat wulkanizacyjny w garażu przy ul. Lubelskiej w Rzeszowie. Pierwszy klient: sąsiad z Fiata 126p. Pierwszy zarobek: 2000 zł.
1992
Pierwszy TIR
Z okazji „wolnego rynku” – pierwsze stanowisko ciężarowe. Zakup używanej maszyny montażowej z firmy z Wiednia. Pełna wymiana 22.5″ w 25 minut – wtedy rewolucja.
1998
Przeprowadzka
Garaż jest za mały. Przenosimy się pod adres ul. Warsztatowa 14 – własna działka, 800 m² powierzchni, cztery stanowiska. Wymieniamy szyld, zachowujemy klientów.
2004
Pierwsza wyważarka 3D
Hofmann Geodyna 4500 – koniec ery liczenia ciężarków na oko. Klienci z BMW jeżdżą bez wibracji od pierwszego razu.
2008
Drugie pokolenie
Marek Pielach – syn założyciela – przejmuje zarządzanie warsztatem. Stanisław schodzi do roli „starszego majstra na wezwanie”. Najtrudniejsze zamówienia konsultuje do dziś.
2011
Hotel opon
Otwieramy magazyn sezonowy – 350 m² z kontrolowaną temperaturą. W pierwszym roku zostawia u nas opony 47 klientów. Dziś przechowujemy ponad 1200 kompletów.
2015
Maszyna do prostowania felg
Prasa hydrauliczna do felg aluminiowych. Rzadki w okolicy sprzęt – od tej pory klienci zjeżdżają się do nas z całego Podkarpacia, czasem nawet z Małopolski.
2019
Serwis mobilny
Kupujemy van warsztatowy – Renault Master z pełnym wyposażeniem. Pierwszy wyjazd: ciężarówka Wojtka spod Łańcuta, 2 w nocy, w deszczu. Wojtek do dziś nasz klient.
2022
Trzecie pokolenie
Tomek – wnuk Stanisława – kończy technikum mechaniczne i dołącza na stałe. W zespole jednocześnie pracują dziadek, ojciec i wnuk. Trzy pokolenia w jednej hali.
2026
Dziś
4 stanowiska, 7 osób w zespole, 18 000+ wymian rocznie. Stanisław (78 lat) wpada w soboty na kawę i sprawdzanie roboty. Marek prowadzi firmę. Tomek robi to, co najtrudniejsze.